
Policjanci z Opola Lubelskiego ustalili myśliwego, który tydzień temu podczas polowania w Kluczkowicach z samochodu strzelał do kaczek. Okazał się nim 48-letni mieszkaniec powiatu. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna polował pomimo trwania okresu ochronnego na to ptactwo, wszedł w posiadanie jej tuszy oraz w ogóle nie zgłosił polowania. Zgodnie z ustawą prawo łowieckie grozi za to kara do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowie również przed rzecznikiem dyscyplinarnym Polskiego Związku Łowieckiego, który zawiadomił policję o sprawie.
#zwierzeta #ptaki #myslistwo #policja