Zakompleksione prlowskie Polactwo ubolewa, że teraz ochłodzenie relacji z Ukrainą i co to będzie xD
Powiem wam co będzie. To problem Ukrainy. Kraj z rozjebaną demografią, w piekle wojny, gospodarką do odbudowy, macha szabelką i fika do kraju, który im najbardziej pomógł. Jesteś głupi, to giniesz, stare prawo natury. To im powinno bardziej zależeć na pozytywnych stosunkach z nami, a nie na odwrót. Ile można tolerować tę dziką, stepową nację, dla której coś takiego jak wdzięczność to oznaka słabości. Ten sam mechanizm co u kacapów, właściwie to niewiele się różnią. Tyle, że jedni napadli, drudzy napadnięci.
Ja rozumiem, że wspólny wróg, że rosja to zagrożenie dla całej Europy wschodniej, ale są po prostu jakieś granice dobrego smaku. Żaden inny naród nie otrzymał od nas takiego wsparcia militarnego, finansowego i obywatelskiego co Ukraina, ale jak ktoś jest sto lat za murzynami, to tego po prostu nie potrafi docenić.
Wałęsa, mimo że go nie lubie, to miał rację, że z całym wschodem to trzeba krótko, bo to Europę tylko na mapie widziało.
#wojna #ukraina #polityka #rosja