@AdelbertVonBimberstein
(Opalanie odpada ze względu na moją cerę.)
A tam pierdololo - też mam jasną i od chuja pieprzyków, całe dzieciństwo w koszulce na plaży, a odkąd latam latem na pływalni odkrytej w godzinach porannych to opalam się stopniowo i bezpiecznie dzięki temu. Co roku przed sezonem kontrola pieprzyków u dermatologa i nigdy tak dobrze się nie czułem w okresie jesienno-zimowym jak po letnim łapaniu brązu. Może to placebo, dermatolog mi mówi że 15 minut spaceru w lesie latem daje wystarczającą ekspozycję w kontekście syntezy witaminy D, ale to już ponad 10 lat i po prostu czuje się lepiej.
Zaloguj się aby komentować