Zaczyna się nieco rozjaśniać w kwestii odwlekania ataku USA i Izraela na Iran.
Ostatni raport Politico i analiza sytuacji pokazują, że decyzja o zaatakowaniu Iranu nie jest po prostu kwestią militarnej gotowości.

Wygląda na to, że amerykanie wiedzą coś, co ich powstrzymało i niewykluczone, że tym czynnikiem jest możliwa agresja Chin na Tajwan. Przy takim zaangażowaniu środków (obrona Izraela i okolicznych sojuszników oraz równoczesna kampania ofensywna wymierzona w Iran), mogłoby nie wystarczyć sił, by skutecznie chronić Tajwan. Strata Tajwanu dla USA byłby bardzo dotkliwm ciosem wizerunkowym.
Kolejna sprawa, brak szerszego poparcia wśród sojuszników oraz własnych obywateli (USA) dla przeprowadzenia takiej "interwencji". Pretekst poruszany od dekad, że "Iran jest już bliski zbudowania bomby atomowej" zdaje się tracić na mocy.

Niewiadomą jest także potencjalna skuteczność i zyski z przeprowadzenia ataków na Iran, USA preferowałoby, by to Izrael rozpoczął bombardowania, a USA dołączą się, odgrywając rolę obrońcy i sojusznika wspierającego "prewencyjne działania obronne Izraela".

https://www.politico.com/news/2026/02/25/white-house-politics-israel-strikes-iran-00799456?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTAAYnJpZBEwNTdtT2JUR251MW5DdkZpYXNydGMGYXBwX2lkEDIyMjAzOTE3ODgyMDA4OTIAAR5-QBrTpJrHm1RDYIAH8qKwd5bzvTIcMk9tj6Wd_J4s0aiJ9NihUEff5UqofQ_aem_Ggbzv-iqNmGXmJnOd33-Ng

#iran #usa #izrael #wojna #tajwan

Komentarze (9)

@Ciuplowski skończy się tak że fanta wyjdzie na mównicę i zrobi przemowę: Widzicie, mogłem zaatakować Iran ale tego nie zrobiłem bo jestem prezydentem pokoju, patrzcie jaki jestem za⁎⁎⁎⁎sty

@zjadacz_cebuli, Może to cisza przed burzą, ale zaczynam dopuszczać, że taki scenariusz rzeczywiście może się zmaterializować. Jeżeli zaczyna się im nawarstwiać dylematów, a tabelki w excelu zaczynają spędzać sen z oczu księgowych, to może się okazać, że albo zrobią krótką pokazówkę na wzór tej poprzedniej potyczki, albo stwierdzą, że ponieśli już za duże koszta i czas zacząć je redukować. Pełnoskalowy atak staje się w obliczu ryzyka braku odniesienia istotnych i długotrwałych sukcesów, nieefektywny kosztowo. Do tego potencjalna agresja Chin na Tajwan...
Ciekawie się porobiło

@kryl_oceaniczny, myślę, że dużo gorszy, łańcuchy dostaw wiodą do i z Chin, z kolei Tajwan to chyba największy producent układów scalonych. Byłaby masarka na rynkach, gorsza niż w Covidzie i przy kryzysie z 2008 roku.

Zaloguj się aby komentować