Zabójczo skuteczny polski wynalazek. Na froncie zrobi furorę

Waży zaledwie około 1 kilograma i mieści się w plecaku, ale gdy trzeba, stanowi śmiertelną broń. Nowy polski wynalazek, czyli dron X-FRONTER, to marzenie każdego żołnierza, pozwalające widzieć mu kilka kilometrów wkoło, a gdy trzeba, zaatakować zbliżającego się wroga z powietrza. Ta techniczna nowinka pojawić ma się na najbliższych targach MSPO w Kielcach.


Sama obserwacja pola walki to dopiero początek możliwości X-FRONTERa. Przysposobiono go bowiem do możliwości podczepienia niewielkiego ładunku wybuchowego, a producent, czyli firma WB Electronics zapewnia, że w przyszłości będzie można montować głowice termobaryczne, odłamkowo-burzące oraz kumulacyjne.

#wiadomoscipolska #wojsko #drony

Forsal

Komentarze (26)

@prepetum_mobile Szyfrowane łącze, możliwość stworzenia roju, mała waga. Nie, nie zabije on swojego operatora a moze mu pomóc przeżyć.

@paulusll @entropy_ Wiecie, że na wschodniej granicy też są góry, prawda? To, że żeby dron został niezauważony musi być na odpowiedniej wysokości to też pojęliście? Jeśli będzie trzeba monitorować obiekt choćby na niedużej górce, to dron będzie nie tylko widzialny, ale i słyszalny.

@Konto_serwisowe 300 metrów to już kawał wzniesienia xD

Druga sprawa że to zapewne 300m agl a nie npm więc myślę że spokojnie się nada nawet w tych warunkach o ile nie będzie wiało xD

@entropy_ To się tak tylko wydaje. W praktyce jeśli masz polecieć na kilka kilometrów i mieć pewność, że będziesz NAD wrogiem przynajmniej 200 metrów to to jest nic. Nawet tanie komercyjne drony ze sklepu potrafią latać dużo wyżej.

@Konto_serwisowe "W praktyce jeśli masz polecieć na kilka kilometrów i mieć pewność, że będziesz NAD wrogiem przynajmniej 200 metrów to to jest nic. Nawet tanie komercyjne drony ze sklepu potrafią latać dużo wyżej."


Potrafią. Zamysł twórców tego drona jest raczej inny. Ma trafić do wojska jako wyposażenie indywidualne z możliwościami, które wrzucił @paulusll.


I dlaczego masz być nad wrogiem wysoko, skoro z 300 metrów ogarniasz przy dobrej optyce kilka kilometrów?

@szczelamseczasem

I dlaczego masz być nad wrogiem wysoko, skoro z 300 metrów ogarniasz przy dobrej optyce kilka kilometrów?


Żadna optyka nie widzi przez drzewa, budynki, płoty, żywopłoty, zarośla, gruzy itd itp. Trzebaby wroga za każdym razem prosić, by się ustawił na środku pustego pola, a wróg nie zawsze ma na to ochotę.

@Konto_serwisowe "Żadna optyka nie widzi przez drzewa, budynki, płoty, żywopłoty, zarośla, gruzy itd itp. Trzebaby wroga za każdym razem prosić, by się ustawił na środku pustego pola, a wróg nie zawsze ma na to ochotę."


Termo używałeś kiedyś?


Indywidualne wyposażenie.

Dam przykłady.

Siedzisz w okopie, las. Masz cywilnego drona. Zaczynają strzelać.

Obecna opcja to radio. Dajesz znać kolegom. Kompania dronowa. Wysyłają drona obserwacyjnego, odległość 20 km od cb. Mija 20 minut (wysyłają drona kamikadze, 60 km/h, arta nawala +/- 75 sekund). Razem 22 minuty. Oczywiście, używając drona cywilnego możesz podczepić improwizowany ładunek, uprawiając druciarstwo i wyeliminować jednego żołnierza,

Dron indywidualny z opisu.

Startujesz, podświetlasz cele. Kilka. TOPAZ wylicza. Arta w 75 sekund. Dodatkowo możesz użyć go kilka razy podpinając różnego rodzaju ładunki, które będą zrzucane. Termo działa całą dobę.

@szczelamseczasem W artykule dali taki przykład o okopach, ale zastosowań takiego drona może być znacznie więcej. Drużyna atakująca może wysłać takiego bobasa żeby zrobić rekonesans jest mały i poręczny. @Konto_serwisowe od zwiadu powietrznego masz drony klasy Fly-eye które świetnie sprawdzają się na Ukrainie.

@szczelamseczasem

Termo używałeś kiedyś?


Nie, nie pracuję w policji.


Indywidualne wyposażenie.

Dam przykłady.


Ja rozumiem, ma swoje zastosowania. Ma robić to, co cywilne, tylko lepiej. Ja nie rozumiem limitu wysokości. Dlaczego może latać kilometry w poziomie, a w pionie nie? To mi wygląda jakby w artykule ktoś jedno zero zapomniał.

@paulusll @libertarianin : taaa ile wy macie lat i pracowaliście w normalnej pracy ?


Wykonanie u nas drona w najlepszym razie oznaczać musi zachodnią elektronikę i polski plastik ot co.

A wykonanie tego w rozsądnej cenie na masową skalę - choć taką jak Ruscy ? No mowy nie ma.


Ruscy to chociaż próbowali z procesorem Bajkał opartym bodajże na mikrokodzie procesorów typu SPARC ale im się nie udało i przy cięciach bodajże w 2021-2022 (mogę się mylić bo pamięci do takich dat nie mam) to uwalili. U nas wpadli na podobny pomysł 5-8 lat później niż ruscy - za PiSu i oczywiście padło to na pysk w 2 lata. A tymczasem taki norweski Gaisler produkuje tego typu procki dla ESA i jakoś tam się da. ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@dsol17 Ja mam 15, @libertarianin jest trochę młodszy ode mnie i ma 13 lat. WB electronics jak sama nazwa wskazuje projektuje sama swojego układy elektroniczne, co do komponentów w rossji również nie ma fabryk tranzystorów.... A co do Bajkała błagam nie kompromituj się...

Zaloguj się aby komentować