Za kazdym razem jak robie chleb na semolinie to lubi tak popękać jakby był kupiony w jakiejś ultra rzemieślniczej piekarni.

Za kazdym razem jak robie chleb na semolinie to lubi tak popękać jakby był kupiony w jakiejś ultra rzemieślniczej piekarni.

@mejwen mozna jesc. Jakby ZBog nie chcial, zebys zjadl na raz to by go takiego fajnego i pachnacego nie zrobil
@tptak nie, zawsze do dołu ale też formując kulkę używam takiego samego protokołu jak przy robieniu kulek do pizzy więc szew praktycznie nie istnieje.
@parabole kiedy bylem zafixowan na żytnich ale przeszł mi jak dostałem gar żeliwny. Teraz tylko leci vermont i drugi raz taki na durum bo mam kilka kg semoliny włoskiej.
Zaloguj się aby komentować