Z tymi skórami, które kupiłem sobie na #pitbike, to niestety trochę wtopa. Dopiero po fakcie dowiedziałem się, że wszyscy mają w nich ten sam problem - mocno ograniczają kąt rozwarcia nóg. Więc jakby ktoś miał na oku dwuczęściowe Shima STR 2.0, niech wybierze jednoczęściowe. Ja sobie te przerobię u krawca, ale to dodatkowe koszty i czas.
W każdym razie, w ostatni poniedziałek zmieniłem koncepcję. Zostałem w spodniach tekstylnych, a slidery przykleiłem do nich na taśmę klejącą. Było dużo lepiej, ale przez trzy sesje jeszcze nie do końca wszystko grało. Instruktor ciągle mi powtarza, że jeżdżę zbyt zachowawczo, zupełnie niepotrzebnie. I wtedy kolega pomógł mi się odblokować. Wyprzedzając zupełnie nieregulaminowo innego typka po zewnętrznej, wpieprzył się w niego, obaj wykonali spektakularne loty, on poleciał w ścianę, a ja za nimi pierwszy raz w życiu zrobiłem prawdziwe stoppie. Kolega wylądował na oponach pod ścianą i dłuższą chwilę się nie ruszał - okazało się, że zaklinował się kaskiem między ścianą a oponami
W każdym razie, po tym chyba coś mi w mózgu zaskoczyło, bo zacząłem się pakować w zakręty na pełnej piździe, kolanka pierwszy raz zaczęły mi wchodzić nawet na szybkich łukach. Teraz instruktor mówi, że przy takim złożeniu mogę już próbować schodzić na łokieć
#motocykle
