Z racji tego, że koleżanka @Nebthtet stworzyła społeczność kociarzy może pokaże zdjęcia swoich milusińskich. Ta śpiąca bambaryła to Klementyna nazywana przeze mnie Klemensem, starą torbą, bombowcem lub baryłą. Ma aktualnie około 12 lat i jest kotem po przejściach, którego nikt nie chciał. Ostatnia osoba, która ją adoptowała zwróciła ją po około tygodniu bo stwierdziła, że jej mama ma uczulenie na kotkę, ale nie na kota (XD) Kiedyś bawiąc się na balkonie wyskoczyła z niego prawdopodobnie za ptakiem i w taki sposób zaginęła na 7,5 miesiąca. Próbowaliśmy jej szukać, ale bez skutku. Z racji tego, że moja mama przeżywała brak kota postanowiliśmy zaadoptować Lenkę (kot zaatakowany przez pluszową boę) zwaną przeze mnie kapciuchem. Lena została znaleziona gdy miała parę tygodni na posesji, która była sprzątana przez koleżankę mojej mamy. Z racji podobieństwa do poprzedniej kotki wzięliśmy ją bez zastanowienia. Po około 1-2 miesiącach odnalazła się Klementyna i w ten sposób chcąc, nie chcąc mam dwa koty. Lena ma aktualnie około 6 lat i bardzo nienawidzi się z moim adoptowanym psem z Ukrainy Daszą

4f95fc41-0434-4783-a8b2-a64b38eaf53b
2952ed8a-56e6-45a3-b5ea-40dff391091e

Komentarze (9)

@muskutanin moją Freyę widać i w moim avatarku jak i w avatarku niniejszej społeczności - możemy rotować różne kociska (nawet robić sobie co jakiś czas plebiscyt i wrzucać zwycięzców tam i na cover :))


Co do szpeju z Ikei, to moja mama kupiła mojemu kotu tam szczura i żyrafę. Żyrafa to grzechotka dla dzieci, a szczur to po prostu szczur pluszowy milutki, któremu przyprawiłam sznurek i dosmaczyłam go walerianą i kocimiętką.

85fca33a-ac9d-458e-983d-5593365975ff
40edb5b0-71b7-4e93-a2f9-a616ef106efb

@PiesTaktyczny po tym incydencie została zamontowana siatka. Rozwiązałem dwa problemy - potencjalnego wyskoczenia kota i w końcu gołębie nie zakładają sobie u mnie gniazd

Zaloguj się aby komentować