Z pół roku temu kupiłem sobie taki bajer do samochodu od majfrenda. Czujnik ciśnienia w oponach. Dopóki było ciepło to spoko, pokazywał realne stany ciśnienia. Porównywałem na stacji przy instrybutorze powietrza. Dzisiaj chciałem dopompować koła i się zaczęło...

nakrętki na wentyle zaśniedziały i za uj nie dało się tego odkręcić. Niedawno wróciłem z dworu, gdzie przez 30 minut siłowałem się z tym gównem, tak żeby nie uszkodzić wentyla. Pomógł dopiero multitool i klucz nastawny. Jakbyście kiedyś połasili się na takie bajery nakręcane na wentyle, obojętnie czy są to czujniki, czy fikuśne nakrętki, to smarujcie te końcówki wentyli jakimś smarem. Wówczas leśne lub miejskie echo nie będzie musiało powtarzać tylu k*urew i ch*ujów

#motoryzacja #zalesie #debil

13a70c37-bd5e-494c-817f-b5de575f6dcd

Komentarze (18)

@em-te no instrybutor... jest instrybutor do paliwa i instrybutor do powietrza. Jak któryś nie działa, to

Szczelaj w łopony

#pdk


ooooo z tą wazeliną to masz racje, musze podskoczyć do jakiegoś obi....

@razALgul @em-te Jaka tam wazelina... klej do gwintów xD A tak serio to potwierdzam, wszelkie metalopodobne nakrętki trzeba smarować albo nie zakładać w ogóle bo się utleniają, miksują ze wszystkim co nachlapie i jest kaplica

@dolchus a mi przeszło przez myśl, że powiniennem nasmarować ten szajs smarem przed założeniem, ale odłożyłem na później i mam...

@dolitd jest ekranik, ma baterie i możliwość ładowania kablem. Dodatkowo też ma mini panel solarny. Na tym ekraniku wyświetlają się dane o ciśnieniu z czujników zasilanych bateryjnie. Czujniki są nakrętkami na wentyle. Zapewne łączą się drogą radiową z tym ekranem.

Zaloguj się aby komentować