Z cyklu: "pojechał po złoto, a otrzymał ołów":
https://poscigi.pl/zielonogorzanin-stracil-noge-na-wojnie-w-ukrainie-potrzebuje-pomocy/
#najemnicy

Z cyklu: "pojechał po złoto, a otrzymał ołów":
https://poscigi.pl/zielonogorzanin-stracil-noge-na-wojnie-w-ukrainie-potrzebuje-pomocy/
#najemnicy

@Pan_Wiesio Za tępienie ruskiego gówna (lub wszelką pomoc w tym) poza polską ziemią należy mu się wsparcie nawet większe niż jakby to robił tutaj. Mam nadzieję, że będzie okej i przy dzisiejszej technologii i medycynie dosłownie stanie na nogi - dzisiejsze protezy to kosmiczna technologia. I to nie rosja - tam rannych weteranów/samowary wyrzuca się do rowu - tutaj na pomoc może liczyć.
Jesteś pewien że typ powinien otrzymać większą pomoc za udział w nie naszej wojnie niż jeżeli miałby walczyć z np. ruskim na naszej ziemi w obronie naszej ojczyzny?
Czy ja dobrze zrozumiałem że jesteś Ukraińcem żyjącym w Polsce, którego prezydent Ukrainy ostatnio oskarżył o dezercję i chcę wjebać do więzienia?
Nie! Pomoc mu się należy. Ale kurwa Polska najpierw! Inni potem.
W dupach wam się przewróciło przez tą wojnę.
Jak jesteś Polakiem to nie mam słów.
@SunSenMeo Tępienie ruskiego gówna w przypadku ataku z ich strony to byłby obowiązek (również prawnie). Robienie tego poza naszą granicą zasługuje na najwyższe uznanie. Niezależnie czy robił to na ziemi Ukraińskiej czy robiłby w Afryce tępiąc wagnerowców. Po prostu każde wyżynanie ruskiego gówna zasługuje na wsparcie w przypadku poniesienia przez to strat (np. ranny zasługuje na wsparcie w leczeniu).
Też byś wolał żeby sąsiad wytępił karaluchy u siebie zanim rozpełzną się po całym bloku i wproszą sie do ciebie. I jeśli miałoby sąsiadowi to pomóc to przyszedłbyś do niego parę ich rozdeptać.
@Tiruriru
Nie uważasz za głupotę targnięcie się na własne życie w miejscu gdzie jest pewnym możliwa jego utrata. Dla mnie ciągle słabym jest i dość niedorosłym oddawanie siebie w imię gdybania co by gdyby. Nie namawiam i nie popieram mordowania uczestnictwa w nie mojej wojnie. Nasze wsparcie jak i naszych ( sojuszników) jest tak ogromne nie bez przyczyny. My dajemy sprzęt a Ukraińcy własne mięso do tej wojennej maszyny.
On nie powinien walczyć i tracić nóg tam a powinien swoją odwagę poświęcać tutaj na przygotowanie i planowanie, skoro taki odważny.
Jak sąsiad będzie miał karaluchy to go podpierdole do gminy że ma wysypisko w domu
@SunSenMeo
Nie uważasz za głupotę targnięcie się na własne życie w miejscu gdzie jest pewnym możliwa jego utrata?
Nie uważasz za głupotę zastąpienie czołgowi drogi na jakimś chińskim placu swoim własnym ciałem?
Nie uważasz za głupotę desantowanie się z barek na umocnioną plażę pod ostrzałem?
Nie uważasz za głupotę pakowania się w drewnianą konstrukcję z jakimiś skrzydłami i próbę wzbicia się w tym w powietrze?
Nie uważasz za głupotę wsiadanie do stalowej rury mając pod sobą tony jakiegoś materiału wybuchowego żeby polecieć tym w kosmos?
Nie uważasz za głupotę szarży na jakimś koniu ze doczepionymi skrzydłami przeciw 5 razy liczniejszemu przeciwnikowi?
Nie uważasz za głupotę obrony budynku placówki pocztowej będącej pod ostrzałem statku?
Ta wojna jest też nasza bo jest przeciwko naszemu aktualnie jedynemu realnemu wrogowi.
@SzalonyNalesnik wiedzial co robi - zgadzam sie. Nikt go nie zmuszal zeby jechal - zgadzam sie. Ale za szkody powstale w obronie danego kraju, dany kraj powinien wybulic zadoscuczynienie, w skrajnych przypadkach utrzymywac do konca zycia. W kazdym innym przypadku mozna powiedziec ze gosc jest debilem i sam sobie zgotowal taki los
Zaloguj się aby komentować