Z cyklu "Czemu nasz rynek wydawniczy jest taki zjebany?"


Jak to jest, że była taka piękna seria w Ossolineum Historie krajów i narodów, która obejmowała nawet jakieś egzotyczne kraje, była ładnie aktualizowana (Hiszpania 1998, 2002, 2009), a potem coś zdechło i nowych wydań nie ma, o normalnym ebooku możesz sobie pomarzyć?


Przecież o takie coś to powinno Ministerstwo Kultury dbać


#ksiazki #historia

122cd171-455f-4ffa-8f9f-c1623656c3eb

Komentarze (6)

@JapyczStasiek są ważniejsze priorytety na naszym rynku wydawniczym, np.

2137. wydanie Idioty, bo już z dwa lata nie było nowego wydania

publikacja najnowszego fanficzka z Wattpada

publikacja 69. tomu przygód Chyłki, w którym Chyłka i Zordon zmierzą się z kutanoidem

@AndzelaBomba no ale to nawet już zostając w historii, to tak samo absurdalne jest wydanie dziesiątej biografii Hitlera czy książki o jakiejś nowej bitwie


Dziwi mnie, że opłaca się wydawać jakieś biografie rodów, a jakieś historie państw nie za bardzo wychodzą

4444b01c-00a5-46da-811d-24fba4cf2506

@AndzelaBomba

2137. wydanie Idioty, bo już z dwa lata nie było nowego wydania

Koniecznie w gównianym, skróconym tłumaczeniu sprzed 150 lat, bo jest za darmo w domenie publicznej xd

@Hilalum


Koniecznie w gównianym, skróconym tłumaczeniu sprzed 150 lat, bo jest za darmo w domenie publicznej xd


Każde nowe wydanie Hrabiego Monte Christo be like

Zaloguj się aby komentować