Wyobrazmy sobie, ze Ukraina dostaje 100-200 tys. autonomicznych dronow wspieranymi systemami AI i systemami rozpoznawania ruchu w podczerwieni i bez przerwy nawala nimi ruskich. Drony ładują sie same i ruszaja na akcje na zmiane. Jak taki rój albo chmara pszczol. I jak tylko rusek wychyli ryj z tunelu to dostaje w ryj takim dronem. I po kilku miesiacach dronowania takimi zorganizowanymi chmarami dronow, po ruskich nie ma sladu, a kazdy ruski zolnierz ma ostre PTSD po wyjsciu na slonce


Wiem, na razie science fiction, ale pomarzyc mozna. Mozliwe, ze za kilka lat tak bedzie wygladal konflikt. Rozwalamy takich ruskich "bezdotykowo".


PS. Gdzies mignal mi kiedys news, ze USA zrobila przetarg na mniej wiecej podobne rozwiazanie w przygotowaniach na ewentualny konflikt z Chinami.


#ukraina #rosja #wojna

c66b8b05-c8d0-4473-9cb4-0d6aaa4caa23

Komentarze (8)

@smierdakow ja serio mysle, ze daloby sie to zrobic! "dron matka" do obserwacji i przetwarzania ruchu/obrazu na polu walki + male drony do dronowania z systemem agentowym. Ewentualnie systemy do rozpoznawania swoj-wrog np z jakims sygnalem rozpoznawczym dla kazdego zolnierza a'la sygnal bluetooth zeby nie trafic w "swoich". No i stacje dokujace dla dronow niczym "ul". Mysle, ze obecnym AI to sie staje coraz bardziej realna wizja.


Poprosze tylko pieniazki na moj startup i ewentualne odznaczenie Wojska Polskiego po realizacji projektu xD

@maly_ludek_lego Dałoby się zrobić. Podejrzewam, że takie rozwiązania porządne armie mają na stanie od kilku (może kilkunastu) lat, ale jest jakaś konwencja, która zabrania podejmowania maszynie samodzielnie decyzji o likwidacji celu. Było o tym wspominane podczas ataków dronami Predator w którymś konflikcie ładnych parę lat temu.

@konto_na_wykop_pl Gdyby samodzielnie realizowały większość swoich działań to mogłyby tylko czekać na decyzję operatora czy atakować czy nie. Jeden operator mógłby obsługiwać kilkadziesiąt/kilkaset takich dronów (o ile nie dostawałby powiadomień o gotowości do ataku od zbyt wielu na raz) i założenia konwencji chyba byłyby zachowane.

Ja bym to widział tak:


  1. ustawiają antenę dla dronów połączoną z bunkrem w Kijowie gdzie siedzi 50 operatorów, każdy ma po 2-3 drony.

  2. leci 100 dronów na pozycję

  3. ruski ukrywają się, drony przysiadają na ziemię 100 m od pozycji, pare dronów nonstop obserwuje, operatorzy w ciepełku, daleko, wypoczęci. Drony co kończy się im bateria wracają i wymieniają się

  4. Co się ktoś wychyli dostaje dronem

  5. po 2-3 dniach wkracza piechota

Ciekawe czy Ukraina dolaczyla do tej koalicji xD Byly afery ze drony po 10k-15k usd znikaly z magazynow....

Nadal nie rozumiem dlaczego nie ma kary smierci za sprzeniewierzenie srodkow panstwowych w czasach wojny - glownie mam na mysli srodki wojskowe.

Zaloguj się aby komentować