Wyniosłem właśnie śmieci i naszła mnie gorzka refleksja ile przez parę dni jestem w stanie ich wytworzyć, a przecież jestem prośrodowiskowy i wolę kupić w większym opakowaniu i biorę swoją torbę do sklepu. Kiedyś to się szyneczkę czy mleko nie pakowało w plastik. A potem te śmieci lądują w Odrze ehhh


#przemysleniazdupy #gownowpis

Komentarze (9)

Myslalem o tym ostatnio że dopóki firmy tak pakują to nic nie możemy z tym zrobić. Ostatnio kapsułki do prania w Lidlu widziałem w papierowym opakowaniu ale 40% droższe od tych w plastikowym. Mało kogo stać żeby dopłacać tylko za to. Sałaty u mnie nigdzie nie da się kupić bez folii. Ser chętnie bym wziął do własnego opakowania ale też wiem że od dobrej woli kasjerki zależy czy ci tak spakuje np w Auchan. Wystarczyłoby żeby część tych rzeczy była w aluminium zamiast w plastiku.

@Abcdef90 ale to podlicz ile śmieci wynosisz najwięcej.

U mnie soda stream niemal wyeliminował butelki plastikowe.

Wędliny robię w szynkowarze, są dużo lepsze i mniej śmieci.

Serwów nie robię jeszcze sam poza labneh. Ale to nieco zmusza mnie do kupowania jogurtów w opakowaniach. Ale już nie kupuję almette.

Małe, plastikowe torebki wykorzystuję jako worki na śmieci. Owszem, biegam częściej ale już nie muszę tyle worków kupować.

I tak po koleji….

Zaloguj się aby komentować