Komentarze (21)

@cebulaZrosolu głównie chyba poziom teścia. Tak czy siak fajnie, że przyznajesz się do swojej choroby. To najważniejszy krok aby coś zrobić w tym kierunku. Kilka dni temu była druga rocznica śmierci mojego ojca - alkoholika. Miał 52 lata chociaż wg mnie od czterdziestki i tak był po prostu w pewnym sensie żywym trupem. Ty tak nie musisz

@cebulaZrosolu chyba to zależy od etapu życia. Ja jestem na takim, gdzie mogę mówić co uważam i w jakiś tam sposób mam pełną niezależność więc ewentualnie ktoś się obrazi ale nie bardzo mnie to interesuje.

Zaloguj się aby komentować