Wygląda jak gówno, a smakuje jeszcze lepiej, czyli rozgrzewająca zupa soczewicowa by @dziki


Przepis nie jest mojego autorstwa, ale to ja go skompilowałem z kilku innych i dopracowałem do jego aktualnej formy.


Składniki:


  • 2 marchewki starte na grubych oczkach

  • 1 pietruszka (normalnej wielkości), starta na grubych oczkach

  • Kawałek selera (ok. 100 g), starty na grubych oczkach

  • 2 ziemniaki pokrojone w drobną kostkę

  • 250 g czerwonej soczewicy (przepłukanej)

  • 2 puszki krojonych pomidorów (najlepiej z chili, opcjonalnie klasyczne)

  • 1,5 l wody + 3 kostki rosołowe lub 1,5 l bulionu (warzywnego/drobiowego/cielęcego/wołowego - co kto lubi)

  • 1 cebula (drobno posiekana)

  • 3 ząbki czosnku (drobno posiekane lub przeciśnięte przez praskę)

  • Imbir - kawałek 2-3 cm (starty na tarce; ja dodaję 4 cm, ale dla mniej ostrych wersji można zmniejszyć ilość)

  • 1 czubata łyżeczka mielonego kuminu

  • 1 czubata łyżeczka ostrej papryki (dostosuj pod siebie, ja się z ostrością nie pierdzielę)

  • 1 płaska łyżeczka kurkumy

  • Można dodać ostrości dodając płatki chili, albo dwie krople ekstremalnie ostrego sosu, czy co tam masz pod ręką – według uznania. Ja bym jednak unikał dodawania tam czegoś w stylu Srirachy, bo zepsuje smak)


Przygotowanie:


  • W dużym garnku rozgrzej 2-3 łyżki oleju.

  • Podsmaż cebulę, aż będzie szklista. Dodaj czosnek, starty imbir, podsmaż 2 minuty, dodaj przyprawy (kmin, ostrą paprykę, kurkumę i płatki chili) i smaż całość przez około minutę, mieszając, aż przyprawy uwolnią aromat.

  • Dodaj starte warzywa (marchew, pietruszkę, seler, ziemniaki) i smaż przez kolejne 3-5 minut, mieszając, aby wszystko równomiernie się podsmażyło.

  • Wlej wodę z kostkami rosołowymi lub bulion wołowy, dodaj pomidory z puszki oraz przepłukaną czerwoną soczewicę.

  • Doprowadź do wrzenia, następnie zmniejsz ogień i gotuj pod przykryciem na małym ogniu przez 25 minut, mieszając od czasu do czasu.

  • Dopraw solą i pieprzem do smaku, jeśli potrzeba (soli pewnie będzie brakować, o pieprzu się nie wypowiadam, bo ja go ZAWSZE dodaję w zbyt dużych ilościach)


Smacznego!


Zupa jest bardzo gęsta i treściwa, zawsze można zmniejszyć ilość marchewki i dodać 50g mniej soczewicy (tudzież dodać więcej wody).


#gotujzhejto #jedzenie #jedzzhejto

2e19e371-91cd-4d84-bccb-20b3b4d9049b

Komentarze (12)

@Gepard_z_Libii Mi trochę zeszło, ale raz że robiłem jeszcze 3 rzeczy równocześnie, dwa - to moje pierwsze "poważniejsze" gotowanie od dawna, więc wyszedłem z wprawy Ale generalnie tak, nie jest to danie które wymaga siedzenia godzinami w garach

@dziki jak nie gotujesz to normalka że długo schodzi.

Na samo zastanawianie się co i kiedy wrzucić stracisz więcej czasu niż na robotę xD

jak masz już połapane wszystko co i jak to w godzinę niecałą ogarniesz, ale muszą być warzywka drobno posiekane, a ja jeszcze blenduje wszystko na koniec i jem to z surową cebulą, natką pietruszki i sokiem z cytryny, bo tak się nauczyłem od Kurdów

@Gepard_z_Libii ja co prawda nie blenduję, albo czasem blenduję tak mniej-więcej połowę - lubię jak coś pod zębem opór stawia Natkę też dodaję, ale akurat nie miałem... sok z cytryny - nie będę ukrywał że mnie nie zaskakuje, ale słyszę pierwszy raz Najbardziej zastanawia mnie świeża cebula - w jakiej formie ją dodajesz? Podzieliłbyś się swoim przepisem na tę zupę? Bo moja wersja to kompilacja kilku przepisów, z mocną inspiracją w indyjkim dalu (czy tam daalu :P), stąd tam kumin, choć mam wrażenie że to danie równie dobrze mogłoby być w podobny sposób zrobione w Maroko. No i muszę w końcu spróbować zamiast natki dodać świeżej kolendry

@dziki Praktycznie tak samo jak ty robię tylko bez ziemniakow i kuminu, ale zioła dodaje jakiś tymianek i z czymś tam mieszankę i liść laurowy, a cebulę to dopiero jak już nalane na talerzu mam to wrzucam swieżą pokrojoną i wyciskam ćwiartkę cytryny na środku talerza.

Pierwszy raz jak zobaczyłem że typek wrzuca świeżą cebulę do zupy i wciska jeszcze sok z cytryny to pierwsze co zapytałem co on robi xD


Pojebane i dziwnie się to je ale jakoś się przekonałem, bo taką zupę pierwszy raz u Kurdów jadłem i mi weszło w krew xD

@dziki wygląda jak zmodyfikowany przepis na fakes. Zamiast ścierać to można pokroić w kostkę warzywa. Wtedy nie wygląda już jak gówno, a smakuje ciągle dobrze

Zaloguj się aby komentować