Wydanie świetnie ocenianej Baldurs Gate 3 było dla mnie impulsem, żeby zabrać się najpierw za dwójkę. I... jest naprawdę super! Wciąga jak dawniej!

#gry

259a6a43-dfdd-4020-9d81-0b40c8d51e0c
AlvaroSoler userbar

Komentarze (15)

@AlvaroSoler wychowałem się na BG2CA. Samo Amn to wielowymiarowy świat, ilość poukrywanych tam rzeczy jest porażająca. Pomimo grania w BG2 namiętnie przez lata, niektórych nigdy nie znalazłem. Inne miejsca nie są aż tak głębokie, sprowadzają się do kilku zadań i można o nich zapomnieć.

@AlvaroSoler miałem jakieś za⁎⁎⁎⁎ste wydanie (duże pudło, kilka gratisów), które kupiłem na promocji poświątecznej w Tesco za bodaj 10 zł xDD a to był pewnie rok 2007

@maximilianan Takie z mapkami? Do dwójki była tylko ozdóbką, ale w jedynce odkryłem że te wszystkie lokacje na mapce są w takim samym miejscu w grze, ale to była frajda za dzieciaka używać papierowej mapy przy eksploracji.

@AlvaroSoler Imo dwójka nadal daje radę w konfrontracji z 3 jako całość. Fakt jest bardziej liniowa i dość archaicznie wygląda, ale z TB praktycznie nie da się osiągnąć limitu poziomów, masz 6 bohaterów w drużynie, magiczny sprzęt bardziej mi odpowiada i walki nie są tak nużące jak te w trzecim akcie BG3.


Chociaż BG 3 to dla mnie gra roku i utopiłem w niej 120 godzin w krótkim czasie, to jednak nie mogę się zmusić by ją skończyć, po prostu nie mogę-trzeci akt pomimo paru dobrych momentów jest strasznie rozkawałkowany.

Przechodzę drugi raz tylko po to, żeby robić dziwne rzeczy na które pozwala gra.

Walka jedzeniem, zrzucanie wrogów, pójście "inną drogą" po przez inne wybory moralne, romans z inną osobą itp.

Gra wydaj mi się jeszcze łatwiejsza niż za pierwszym razem mimo że nie robiłem jakiejś nakoksowanej postaci pod walkę.

Zaloguj się aby komentować