Wszyscy w Polsce przeżywają, jakby to była nasza wojna. Niech ci Ruscy już dostaną ostateczny wpierdol, bo mnie to męczy. Wszędzie włażenie w d⁎⁎ę tej nacji, która przez cały czas przed tą wojną nami gardziła i dalej okazuje nam brak szacunku, mimo ogromnej pomocy z naszej strony.
Mam w pracy Ukrainkę, która jest od szkolnych lat w Polsce. Powiesz "Rosja" przy okazji czegokolwiek i ci mówią ludzie w pracy "wypluj to słowo!" XD
Gardzę Ruskami i gardziłem już przed tą wojną, dla mnie to zawsze była niecywilizowana dzicz i komunistyczna swołocz. Ale nie lubię też Ukraińców, bo dla mnie te nacje wschodnie to po prostu są barbarzyńskie narody. Na wschód od Bugu i Sanu zaczyna się Azja i tyle. A największa beka, że ludzie z PZPR, którzy lata byli pod butem Moskwy teraz kogoś obrażają od onuc XD
Gdyby zaatakowano Czechy,Litwę czy Słowację, to byłby to atak na Europę, której te kraje są nieodłączną częścią od czasów chrześcijańskich Monarchii aż po dzisiejszą nowoczesność. Czułbym się tym dotknięty. Ukraina to dla mnie żywa tarcza, która musi istnieć, by trzymać nas jak najdalej od Moskali i dlatego im kibicuję, ale nie będę sobie wkręcać miłości do tych ludzi, jak większość idących za trendami.
