Komentarze (4)

@aerthevist to też jest trochę stary temat z tym przyzwyczajeniem - jak wiesz jakich okolic i jakich zachowań unikać, to mniejsza szansa że się narazisz na "problem"

@aerthevist inna rzecz, że Londyn już od dawna nie jest miastem dla biedoty albo ludzi na dorobku. Jak ktoś się porusza na trasie biuro-ekskluzywne lunch bary-Harrods-apartament w strzeżonym wieżowcu, może mieć nieco zakrzywiony obraz rzeczywistości

Zaloguj się aby komentować