Wszyscy pamiętamy otwierane reflektory w samochodach, ale w jednośladach takie rozwiązanie to ewenement.


Honda Elite/Spacy CH


Zdjęcie: bestbeginnermotorcycles.com


#ciekawostki #motocykle #skutery

16aa5ebe-e180-40ac-a4df-61e3adfc6fa5

Komentarze (9)

@CoryTrevor Kiedyś u nas była popularna MZ trophy 250 i ona miała taką konstrukcję lampy, że ciągle świeciła prosto. Nie była skrętna. Jazda nocą po lesie, to było wyzwanie. Takich wynalazków w sumie było też więcej, ale z tym modelem miałem kiedyś dużo do czynienia.

14efce25-2765-44f9-8a73-ed8abc76a0f2

@Modrak we współczesnych motórkach typowe rozwiązanie, że lampa jest zintegrowana z czaszą. Nakedy i neoretro częściej mają skrętne. W czym to kiedyś przeszkadzało w jeździe nocą po lesie? W ogóle, po co jeździć motórkiem po lesie... i to w nocy?

@d.vil l bo kiedyś jak byłem dzieciakiem, to maluch był szczytem marzeń i niewiele osób miało jakiekolwiek auto. A jak się mieszkało na Roztoczu, to wszędzie się jechało przez jakiś las 😉

@Modrak teraz lampy są tak dobre że jak jechaliśmy w Beskid Niski z żoną (ona autem) to PCXem jechałem z przodu świecąc po rowach czy nie ma zwierzyny gotowej do ataku

Zaloguj się aby komentować