Wpisy @Dziwen czytane głosem @DiscoKhan to by było coś
I wersja lajt od pani @KatieWee
A to dopiero po dwóch kielichach mam takie pomysły, poczekajcie na trzeci
#gownowpis
Wpisy @Dziwen czytane głosem @DiscoKhan to by było coś
I wersja lajt od pani @KatieWee
A to dopiero po dwóch kielichach mam takie pomysły, poczekajcie na trzeci
#gownowpis
@vredo już pół biedy, że ktoś musi uciekać od rzeczywistości za pomocą jakichś substancji, najgorzej że alkohol tylko pogorszy twój stan kolego. To depresant, który sprawia, że złe emocje przybierają na sile. Tak naprawdę dzięki niemu nie uciekasz od X, Y, Z, tylko wrzucasz się w jeszcze głębszą udrękę.
Na wszystko, co złe często najlepszy jest wysiłek fizyczny i dużo lepiej się poczujesz, jak zamiast flaszek, kupisz sobie hantelki i za każdym razem, jak wrócą złe myśli, wrzucisz seryjkę. Jak już ci wejdzie w nawyk, to rzadko będziesz miał czas na myślenie o przeszłości. Złe rzeczy są świetnym motywatorem, jak już zaczniesz ćwiczyć.
Zaloguj się aby komentować