Wpadł do mnie wczoraj ziomeczek. Wszedł, a wraz z nim wszedł przepiękny ambrowo-kadzidlany zapach. Nie byłbym sobą, jakbym nie spytał co ma na klacie, okazało się że to Profumum Roma - Ambra Aurea. Muszę się przyjrzeć temu domowi bliżej, szczególnie że na mojej liście perfum które chciałbym mieć jest już Acqua Di Sale od nich.
W każdym razie w Ambra Aurea się zakochałem.
#perfumy
