
Jak donosi dziennik La Repubblica 85-letnia mieszkanka miasteczka Bordighera w Ligurii ma wysoko na liście numer telefonu do szefa lokalnej policji. W ostatnią środę skorzystała z niego po raz kolejny, tuż po tym, jak otrzymała telefon od - jak podejrzewała - osoby podszywającej się pod policję, informującej o włamaniu do urzędu gminy i kradzieży danych. Od dzwoniącego usłyszała, że pojawi się u niej policjant, by sprawdzić, czy jej kosztowności są bezpieczne. Seniorka od razu zorientowała się, że ktoś próbuje ją oszukać, celowo przedłużała rozmowę z przestępcą podając różne wskazówki i w tym samym czasie wezwała znajomego funkcjonariusza. Kiedy domniemany oszust przyszedł pod jej dom, został zatrzymany przez czekający na niego patrol.
#wiadomosciswiat #wlochy #oszustwo