Witam. Wnoszę o odszkodowanie finansowe od pana @3t3r ponieważ bez mrugnięcia okiem okłamał mnie jakobym do końca lutego wyczerpał swojego pecha czym naraził mnie na ogromne straty


to tyle tytułem wstępu - do końca lutego już bliziutko ale nie kurde musiało się coś odjebać xD otóż mój kot wychodzący wiejski akuratny powrócił do domu…skąpany w starym oleju samochodowym no nie zgadniecie kto zmieniał olej i spuścił go do miski którą zostawił w pomieszczeniu gospodarczym żeby potem zutylizować xD

Tylne łapy,ogon i d⁎⁎a całe mokre…i tłuste jak cholera. Mycie kota to był ogólnie Monty Python na sterydach brakowało tylko cyrkowej muzyczki w tle…

zanim wziąłem się za mycie ile się dało było mycie na sucho piaskiem,potem ciepła woda z szamponem i szorowanie w akompaniamencie MIIIIAUUUUUUUUU MIAUUUUUUUUUUUUU


#zalesie

65bafc39-3e21-4364-9021-250d5c6dc58a

Komentarze (15)

@Belzebub dlatego szlaban na internet albo chociaż fora dla włosiar xD


Albo następnym razem zostaw otwarty słoik kieleckiego!

@Belzebub przyznaj się ze nie chciało ci się wymieniać tego oleju to kota wysłałeś, i jeszcze teraz pretensje do biedaka że trochę się ubrudził.

@Belzebub ale halo halo, bez straty finansowej sie nie liczy, pobite gary

Kitku zobaczyl, ze Yuki umyta i chcial tez dolaczyc

Zaloguj się aby komentować