Witam szanowne grono perfumowe w poniedziałek. Co tam siedzi wariaty?

U mnie globalne testy nowego wysrywu od Zary - WO/01 Somewoody. Ludzie to porównują do Xerjoff Alexandria II. Ja po testach nadgarstkowych stwierdziłem, że to bardziej Narcisso Rodriguez For Him EDT. Zobaczymy.


#perfumy #sotd #conaklaciewariacie

d0a01953-c8ea-4832-bf11-188c33d1231b

Komentarze (22)

@moonlisa I jak wrażenia z tej Zarki? Testowałem ostatnio i byłem bardzo mile zaskoczony. Naprawdę przyjemne pachnidło do codziennego noszenia.

U mnie L'Occitane Eau Des Baux.

@JohnnMiltom Skoro już wszedł drydown to mogę coś więcej napisać. Otwarcie jest dość przyjemne, gdzie ewidentnie czuć mix nut głowy i serca - główne skrzypce gra według mnie nuta białych kwiatów, piżmo i lawenda. Cedr dodaje trochę świeżości zapachowi a cynamon nieco ciepła. Przez większość czasu zapach mógłbym określić jako wykrochmalone prześcieradlo ze ścinkami świeżo utemperowanego ołówka. Drydown jest za to ciepły, typowo ambrowo-waniliowy. Zapach raczej bliskoskórny, a przynajmniej w zakresie temperatury otoczenia do 21 stopni. Trwałość przeciętna. Jak na Zarę jest ok. EDP jest wyczuwalne taką pokrywą olejową na skórze po aplikacji, więc jakieś olejki są. xD


Do rzeczonej Alexandrii daleko. Nie ma róży, jabłka i agaru. Dla mnie to coś bliżej już wspomnianego NR for him, może bliżej nawet wersji Musc ale bez piżma - takie właśnie prześcieradło wykrochmalone z odrobiną czegoś rodem z bazy Jaipour Homme EDP w stylu waniliowo-cynamonowym.

@moonlisa Argos - Pallas Athene. Nie mój klimat (kwiatowo-owocowy), jednak całkiem fajnie siedzą te czerwone jagody z różą. Uniseks, ale trochę ucieka w kierunku damskim.

@moonlisa Taif al Emarat T16 - genialny kompromis między T02 i T04: oudowe, animalne otwarcie, trochę słonawe za sprawą ambry, które kojarzy mi się z T02, ale złagodzone przez miód. Finalnie transformuje się w drzewno-owocowy oud znany z T04 osadzony na miękkiej piżmowej bazie.

Marka kolejny raz udowadnia swój techniczny kunszt, takie powinny być premiery.

@moonlisa Z porównaniami Zary jest tak, że NPC widzą plusy w "reminds me" i plusują nie znając oryginału. ( ͡° ͜ʖ ͡°) U mnie wjechał The Dark Side od FB.

@moonlisa u mnie dzisiaj siedzi Tommy Hilfiger Impact Intense

a co do zarek to mają pare dobrych, ale z porównaniami do oryginałów to wiadomo jak to jest, chociaż faktem jest to że wiele Zarek ładnie pachnie i sam mam ich sporo

@CheemsFBI dużo zapachów jest niedocenianych, a ten w ogóle przeszedł bez echa

cała linia SWY jakoś mnie przygniata słodyczą

a tutaj jednak ta słodycz jest przełamana i ten kasztan jest tutaj bardzo ciekawy

Zaloguj się aby komentować