Witam #perfumy i zapraszam na pierwszy odcinek serii #conaklaciewariacie w lutym.


Ja rozpoczynam miesiąc z Abdul Samad al Qurashi Safari Extreme Limited Edition i stwierdzam, że na mój nos różni się od podstawowego Safari Extreme.

Przede wszystkim Limited jest wyraźnie ugrzeczniony i gładszy. Ostry, przyprawowy charakter podstawki został tu mocno złagodzony słodką i nieco oleistą wanilią podobną do Safari attar; wyraźniejsza jest także skóra zamszowa, która tu jest bardzo miękka.

Limited Edition charakteryzuje się też słabszymi parametrami, szczególnie projekcją.


Proszę pochwalcie się rownież waszym #sotd

Wszystkiego dobrego!

bc163fd0-2bff-417a-abd5-92764ca11d38

Komentarze (44)

@CheemsFBI póki co poznałem tylko właśnie Etruscan Water i zastanawiam się nad flakonem. Mam sentyment do takich klasycznych kompozycji.

@pomidorowazupa jak dla mnie to to samo a różnice w zapachu są zależne bardziej od batchu. Nie sądzę że ASQ by lał inną kompozycję a oszczędności w cenie są przez brak pięknej otoczki, tj. kryształowego flakonu i boxa.

@pomidorowazupa też tak myślałem, ale ten Limited nie ma pazura jak podstawowy, jest wygładzony i dla mnie to coś pomiędzy podstawowym, a wersją w olejku.

@pedro_migo Khas Oud Ruby który jest jednym z pierwszych Arabów które kupiłem. Nadal jest miłość i uwielbiam go nosić. Jest ciepło, przyjemnie, otulająco a sama faza oudu trwa w nieskończoność i jest perfekcyjnie zblendowana z pozostałymi nutmi.

Tak, Safari Extreme to całkiem bezpieczne damskie perfumy.


U mnie dziś Meo Fusciuni Spirito, czyli grupa zapachów trawiastych, trochę zielonych...

@JohnnMiltom Zapach jest zielony, z wyraźną gałką muszkatołową i cytrusami w otwarciu. W drydownie zmienia się bardziej w kierunku suchej wetywerii. Projekcja przez pierwsze 2-3 godziny przyzwoita, trwałość dobra - na mnie jakieś 10 godzin. W aktualnej cenie poniżej 3 zł/ml za tester jak najbardziej warto.

@Mywave pierwszy kontakt z aso? Ja mam zamiar wszystkie spraye od nich zdobyc i jakies olejki. Na chwile obacna mam tylko israqu i jasmine, jedno i drugie bardzo lubie.

@pomidorowazupa tak,rzadko to widuje na grupach. Cenowo są ok, elevation chciałem jak wychodziło, zwłaszcza po opisie i samym składzie,nie zawiodłem się.

@minaret gratulacje! Podoba się? Ja jak lubię róże to ta mi nie podeszła, odbierałem ją zimnie, metalicznie; zapewne za sprawką kadzidła za którym nie przepadam

@pedro_migo @fryco @Qtafonix Ja właśnie lubię różę w takim mniej słodkim wydaniu. Taki syrop jak w Issey Or Encens albo Promise mniej mi pasuje. Tutaj ta róża mi się podoba, inne wydanie niż te które znam. Delikatnie czuje też kardamon i odrobinę czegoś zwierzęcego. Widzę w nutach bobera więc to pewnie on, ale to do mnie dociera gdy bardzo zbliżę nos do zapachu. Kadzidła są też wyczuwalne ale nie wybijają się bardzo mocno, blend robi wrażenie. No i nie ukrywam jestem lekko chory więc możliwe że nos nie łapie wszystkiego. Pierwsze wrażenie jest zdecydowanie na plus, cieszę się że rozbiórka się udała ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@minaret @Qtafonix @fryco @pedro_migo do mnie dotarła odlewka z rozbiórki, poszło na nadgarstek i otworzyło się cytrusami z różą, teraz marchewa tauerowska z lekkim kadzidełkiem nos też mam zapchany więc pewnie więcej coś wyłowię jak już nie będzie kataru

@pedro_migo Siema, u mnie MILF Magnet 3 strzały Leather Tabac - Zaharoff. Nie myślałem, że to taką projekcję ma, bo chłopaki w robocie też zpropsowali że za⁎⁎⁎⁎ście męski zapach

Zaloguj się aby komentować