Wiórek sypia z nami w nocy na pościeli. Przy porannej kawie z hejto, przychodzi się położyć między przykrywającą mnie kołdrą a ręką, a ja go zagarniam, jak zagrania się piasek przedramieniem, żeby czuł, że go na całej długości obejmuję. I tak drapię go po plecach, karku, brzuchu, pachwinach, pod pachami. Tam, gdzie lubi.

Tym razem, po raz pierwszy udało mi się tak zabawnie chwycić go za łapki. Nie wyrywał się.


#koty #kawazhejto

f9fe286b-aa4a-4950-9931-9cc9de25f173
29403391-43d0-4cce-acda-ee46c37d7a5d
c1efbe9a-d37a-4629-a056-c7f50d90f78f

Komentarze (6)

Zaloguj się aby komentować