Komentarze (31)
@kejdzu Moim zdaniem, pomijając sferę muzyczną (bo w sumie jedna z płyt mi się nawet podobała), to ten jego IMYDŻ to jest po prostu zagrywka na robienie z siebie dziwaka a tym samym na robienie fejmu. Nastolatkom to się pewnie podoba, bo mogą się utożsamiać z kimś odmiennym (bo przechodzą kryzys tożsamości), ale dla dorosłego człowieka to jest, wg mnie, robienie z siebie stracha na wróble
@zmasowanyatak to ja trochę rozumiem. Jest dość wyjątkowy, ma jakąś swoją wrażliwość artystyczną. To nie znaczy, że jego twórczość mi pasuje. Ale są ludize, którym pasuje - na męskim graniu jakaś tam grupa ludzi się przy nim dobrze bawiła.
W pewien sposób kojarzy mi się z odklejeniem Davida Bowie, ale jednak Bowie czasem nagrał coś, co mi się podobało. Ralph jak dotychczas nie.
@RufusVulpes podobny vibe miała ta wypowiedź, nie pamiętam teraz czy coś w stylu "artyści mają często depresję bo odbierają świat w bardziej wrażliwy sposób niż kasjerka z biedronki" czy "artyści mają poważniejszą depresję od takiej kasjerki z biedronki, co żyje od pierwszego do pierwszego" (bo to jednak różnica, choć i to, i to jest skandaliczne i z cyklu 'jam artysta, co wyżej sra niż d⁎⁎ę ma'(; wiem, że to w jakiejś rozmowie ze Słoniem się tak podłożył na YT.
Zaloguj się aby komentować
