@AureliaNova czy ja wiem, ze jest sie z czego śmiać? Po pierwsze dzien wolnosci dla ryczaltowcow to circa 9 lipca. Po drugie, wbrew pompowanej propagandzie - to nie najbogatsi i nie kombinatorzy na tym traca, tylko srednia i najnizsza klasa.
Rosna koszty usług, spada ich dostepnosc i co za tym idzie jakosc. Idealnym case study sa wyspy brytyjskie i nie mowie o brexit, bo to juz konsekwencja a nie przyczyna. Mowie o polityce Thatcher i oparciu gospodarki o uslugi finansowe. Gdyby nie Szkocja, zdechliby z głodu.
To powolna erozja gospodarki i marnowanie potencjalu ludzkiego na pokolenia. Dla zysku moze 5% spoleczenstwa.