Wiecie co mi się marzy? Święto niepodległości, tysiące ludzi, zbierają się w setkach miejsc w Polsce.

Nie znają się, jeden z irokezem, drugi łysy, dziewczyna przebrana za kota (a może to chłopak?), tata z dziećmi, kibol, prezes banku, feministka, ksiądz i ateista.

Wszyscy oni idą, maszerują ramię w ramię zrobić coś wielkiego i pożytecznego dla tej pięknej polskiej krainy.


Idą posprzątać okoliczny park, las, łąkę. Zrobić coś co faktycznie ma znaczenie.


Coś co łączy, wysiłek i praca dla lepszej przyszłości.


#polityka #marszniepodleglosci #swietoniepodleglosci

78637cd1-2741-4dd2-8160-72a6d7a676f8

Komentarze (10)

@AdelbertVonBimberstein Od sprzątania lasu i łąki mamy "Dzień ziemi". Święto Niepodległości jest od świętowania niepodległości i było dzisiaj obchodzone w tysiącach miejsc na różne sposoby. Może to Twoje marzenie się co roku spełnia tylko o tym nie wiesz?

sprzątać?

jak w PRLowskim czynie społecznym?


nie, dzięki

wystarczy odrobina kultury i będzie cały czas wystarczająco czysto naokoło bez "potrzeby" czynów społecznych


ale jakaś spontaniczna feta jak najbardziej

@AdelbertVonBimberstein może 20 lat temu jeszcze w to wierzyłem

gdy byłem policealnym frajerem z głową wypełnioną idealizmami


teraz słysząc "zróbmy coś" uśmiecham się z politowaniem i życzę powodzenia

jak chcę coś zrobić to zakasuję rękawy i to po prostu robię, bo liczenie na kogoś w tym kraju kończy się na liczbie 1

@AdelbertVonBimberstein nie będzie tego.Bo dla wielu których wymieniasz to wstyd być polakiem a tym bardziej obciach świętować coś na co się nie miało wpływu.

A może takie miejsca publiczne, gdzie każda sobota by była okazja do takich rzeczy. Bo co mi z jednego marszu, gdzie resztę roku każdy patrzy na siebie kezywo

Zaloguj się aby komentować