Hejto.pl

Komentarze (13)

@FriendGatherArena Rezygnujesz z dojazdu i prysznica. XD

Generalnie jest tak- teraz siedzę 4 tygodnie w Polsce to jak dzieci odwiozę do szkoły i przedszkola to godzinę, z dojściem godzinę dwadzieścia zawsze urwę 4x w tygodniu.

Jak jestem w Norwegii to pracuję dwa tygodnie po 12 godzin i idę na siłownię po pracy, urywając trochę ze snu... A będąc uczciwym wobec siebie to rezygnując z gnicia na telefonie w pokoju. XD

@FriendGatherArena xDDD

Pracuję fizycznie po dwanaście godzin przez dwa tygodnie.

Dla większości ludzi to wystarczająca wymówka aby nie zrobić żadnej aktywności.


W domu też mam obowiązki, pranie, gotowanie, sprzątanie- a biegam tylko jak już położę dzieci spać. Dzisiaj bieganie nie wpadnie przed 20.30.

@AdelbertVonBimberstein przeciez nie pisalem ze nie masz obowiazkow w domu. napisalem, ze nie pracujesz (w domysle zawodowo). tez piorę, gotuję i sprzątam w domu i wiem, ze z takim harmonogramem (jeszcze dzieci do szkoły i przedszkola odwozisz) to bez problemu godzine czy dwie mozna sobie urwać. co do tych 12h w pracy to zgodzę się, chociaż też zależy jaka to praca

Zaloguj się aby komentować