Komentarze (10)

@Half_NEET_Half_Amazing Przechodził u nas front 1 i 2 wojny światowej, gdy się zbierało ziemniaki, normą były naboje, łuski, zapalniki itp. Pamiętam jak moja mama znalazła głowicę pocisku, zawołała mnie i z uśmiechem mi wręczyła, pamiętam jaki byłem szczęśliwy, bo wtedy bardzo interesowałem się militariami.

@cebulaZrosolu U nas we wsi niewybuch zabił dwóch nastolatków, działo to się po wojnie, znaleźli niewybuch i włożyli go do ogniska. Znajoma opowiadała że miała około 10 lat i słyszała ten wybuch w wiosce oddalonej o około 10 km, była wtedy na targu w sąsiedniej wsi. Gdy wrócili, okazało się, że to byli chłopcy z jej sąsiedztwa.

@Napane skoro nie jebnął przez tyle lat w ziemi, obracany przez kopaczkę do kartofli, zrzucany na tira, z tira na taśmę itp. to raczej mało prawdopodobne że akurat jakbyś go dotknął miałby jebnąć :)

@Napane Kiedyś była gdzieś akcja że babcia znalazła granat u siebie w ogródku to jeszcze go umyła zanim saperzy przyjechali, i go w wiaderku na zewnątrz im przygotowała

Zaloguj się aby komentować