

Komentarze (10)
@Half_NEET_Half_Amazing Przechodził u nas front 1 i 2 wojny światowej, gdy się zbierało ziemniaki, normą były naboje, łuski, zapalniki itp. Pamiętam jak moja mama znalazła głowicę pocisku, zawołała mnie i z uśmiechem mi wręczyła, pamiętam jaki byłem szczęśliwy, bo wtedy bardzo interesowałem się militariami.
@s_____ ja pamiętam jak kiedyś we wsi obok niewybuch zabił dwójkę dzieci :(
https://www.dziennikwschodni.pl/pulawy/wybuch-w-konskowoli-dlaczego-dzieci-zginely,n,1000127731.html
@cebulaZrosolu U nas we wsi niewybuch zabił dwóch nastolatków, działo to się po wojnie, znaleźli niewybuch i włożyli go do ogniska. Znajoma opowiadała że miała około 10 lat i słyszała ten wybuch w wiosce oddalonej o około 10 km, była wtedy na targu w sąsiedniej wsi. Gdy wrócili, okazało się, że to byli chłopcy z jej sąsiedztwa.
Zaloguj się aby komentować

