Komentarze (19)

@ice-numero-cinq Kurcze to już 10 cześć. Niezniszczalny ten Vinyl Dizel i jego pancerny Dodge co lata, przejeżdża przez ściany, mury, tamy, tunele, walą się na niego parkingi.

@ice-numero-cinq O ja j⁎⁎ię - fakt, że już zrobili 10 części a ten szit się nadal sprzedaje jest idealnym dowodem na to, że ludzie mają bardzo wysublimowany gust oraz wysokie standardy.

Dlatego zamiast nowości wolę sięgać po stare filmy. Lepiej jest wg. mnie obejrzeć coś drugi raz niż jakiegoś nowego gniota gdzie większą uwagę poświęca się efektom niż fabule. Kolejna rzecz jaka wkurwia mnie w kinie nowoczesnym to ich nacisk na poprawność polityczną, Netflix w tym przoduje chyba.

Fast and Furious skończyli się na części 5. Chociaż w zasadzie powinienem napisać, że to jest ta część, która mi po prostu siadła. Reszta to jakaś taka meh.

@ice-numero-cinq skoro dalej kręcą to znaczy, że się opłaca i dalej są ludzie co to oglądają, ja ostatnią oglądałem chyba część ze Stathamem i później już sobie odpuściłem, a najlepsze są 2 pierwsze części - później już coraz gorzej aż do granic absurdu, obecnie są już dawno przekroczone.

@Cohonez To ta z sejfem? Bo mi też to siadło, bo było nieźle nakręcone. Kolejne części już się źle oglądało ze względu na tandetne sceny akcji z zielonego ekranu.

@ice-numero-cinq tak. Generalnie pierwsze 4 części mnie wynudziły, 5 miała nowych scenarzystów i Rocka. A od 6tki się zaczęła coraz bardziej naciągana "Mission Impossible na kółkach". Owszem, są momenty, ale dla mnie Fast V to jest w zasadzie "to".

Zaloguj się aby komentować