Wczoraj znów ruszyłem w trasę, wyszło 350 km w obie strony, kierunek gmina Kleszczów i Góra Kamieńsk. Po drodze zdarzył się mały "jubileusz". Kleszczów i sama odkrywka robią wrażenie.


#motocykle

7380a04a-b0dd-40bd-8946-9f71a8581aa4
667da887-a204-4f6b-b1e8-3f7913e6f317
c027e29a-01ca-4246-9c61-0a6889abd208

Komentarze (10)

Niestety Górą się trochę zawiodłem. Samo to, że wjazd na nią nie jest oczywisty i kompletnie nieoznakowany. Dopiero uczynny autochton na Moto zaprowadził mnie na odpowiednią ścieżkę. Inna sprawa, że góra zarosła do tego stopnia, iż nie można nic z niej dojrzeć. Nawet z oficjalnego punktu widokowego się nie bardzo dało. Najlepsze i w sumie jedyne ujęcie wymagało zatrzymania na drodze, kiedy już zjeżdżałem zniesmaczony.

1e83cf14-80b7-4dea-8b73-5fe1a5d6a254
e0ce2bd1-e497-4441-b8a6-36b636c61db9
ef9231a0-938b-437d-9989-e4eac19bab99

Moja okolica tam na górę nie wolno wjeżdżać za bardzo bo to teren elektrowni i uważać trzeba bo zapierdzielają ciężarówki z gipsem z odsiarczania (nie mają chyba blokad bo jadą na prywatnym terenie). Kiedyś był tam taras widokowy, ale i tak od tej strony niewiele juz było widać więc nikt o to nie dba.


Znacznie lepsze widoki są w kleszczowie

@libertarianin wybrałem się X lat temu rowerem na elektrownię i górkę, pojeździć i fotki porobić, ochrona mnie sfillowała dopiero jak robiłem zdjęcia samych bloków. Ale to było po jednej z akcji ekoterrorystów, więc byli przewrażliwieni, nigdy więcej się nikt nie sapał. Ba, był czas że górka to był nasz spot na grzyby xD

PS pozdrawiam ziomka

@serel pilnują, jak pojechałem na moto tripa z kolegami to nas potem odprowadzali autem po za teren elektrowni


a mówiłem panom ochroniarzom że spokojnie, my tu przejazdem na wycieczce jesteśmy, rodzina pracuje na tym i tym bloku, pokazałem nawet gdzie to nie chciał uwierzyć

Zaloguj się aby komentować