@Rzeznik
RWB jest jakieś pojebane.
Dostarczają ci japońskiego menela, a ty musisz go nakarmić, położyć do snu i ucałować na dobranoc, żeby następnego dnia rozpieprzył twojego Garbusa za pół miliona. Demoluje ci gumówką błotniki, a potem zakłada plastik z Aliexpress za dwie stówy i twierdzi, że sam to wymyślił.
I wiesz co? Musisz mu zapłacić trzydzieści tysięcy dolarów U Es A, bo inaczej się nie wyniesie. Jak już sobie pojedzie, to zostaje ci kredyt na sześćset tysięcy, sześć pustych skrzynek po coli i garaż przez pół roku jebiący Harnasiem i szczynami.
Dostajesz kilka serduszek na Instagramie i dalej przegrywasz z podkręconym Leonem 1.8T.
Zaloguj się aby komentować