Wczoraj spamu treningowego nie było, bo musiałam iść do pracy. XD Ale dzisiaj będzie. Trochę doszło: 2 powtórzenia w serii w lat pulldown i unoszeniu bokiem. Po 2 powtórzenia też doszły w arnoldkach, ale tylko w dwóch pierwszych seriach, potem nie dałam rady. Zamiast wyciskania na skosie dodatnim zrobiłam dziś landmine press i tu było o 5 kg więcej niż poprzednim razem, podobnie 5 kg więcej w wiosłowaniu na maszynie. Reszta bez zmian.

Mam straszne zakwasy po treningu z poniedziałku. Szczególnie na dwugłowych uda. Ale może się jeszcze dziś uspokoją.

#trening #silownia

bd09a756-1701-4e59-bbed-9bfb38717b64

Komentarze (6)

Zaloguj się aby komentować