Wczoraj rano trafił mi się taki widoczek na #fajnechmurki w drodze do tej jeba roboty.
Na niebie królowały chmury wysokie: cirrusy i cirrocumulusy, ale największą uwagę zwracał na siebie ten gładziutki, jakby rozmazany po niebie cirrus fibratus. Fibratus, czyli z łacińskiego "włóknisty".
Oprócz tego, przy słońcu widać jeszcze delikatne zjawisko iryzacji, czyli chmurki mieniące się kolorami tęczy.
#chmury #pogoda #meteorologia
