Wczoraj około 23-24 szedłem podziemiami Dworca Centralnego. Zobaczyłem dwóch meneli leżących sobie na podłodze pod sklepem. Od jednego jebało, a drugi rozkładał się za życia. Muchy i te sprawy... zadzwoniłem pod 112 i powiedziałem, że nie jestem w stanie ocenić tak prostego faktu, jak to, czy oni żyją. Nie dało się podejść na bliżej niż 10 metrów... #warszawa