Warszawski ratusz zakazuje marszu solidarności z Palestyną. "Skandaliczna decyzja"

Warszawski ratusz zakazał propalestyńskiej manifestacji 'Ani jednej bomby więcej - wolna Palestyna', która ma odbyć się 18 listopada na ulicach stolicy. Organizatorzy uznali tę decyzję 'za skandaliczną' i przekonują, że 'ewidentnie narusza ona konstytucyjne wartości wolności słowa i wolności zgromadzeń'. Rzeczniczka prasowa urzędu miasta st. Warszawy Monika Beuth zapewnia, że miasto kieruje się wyłącznie kwestiami bezpieczeństwa i opiera się w tym względzie na stanowisku stołecznej Policji.

#palestyna #polityka #zydzi

TOK FM

Komentarze (11)

Fakt. W pełni zgadzam się z panią rzecznik. Dawać pozwolenie na protestowanie przeciwko ..... jest niebezpieczne i w pełni rozumiem włodarzy, którzy się boją xD

Takie pytanie, a jakby się nagle 1000 ludzi postanowiło wybrać w tym samym momencie na spacer w tym miejscu z palestyńską flagą, to mogą coś realnie zrobić typu spałować jak ZOMO, czy luzik i w nosie można mieć Rafałka szczekanie?

@NiosePrawde Warto dodać, że policja ma zastrzeżenia do trasy i tego, że marsz zakończy się pod ambasadą Izraela. To jest powodem decyzji (przynajmniej oficjalnym) i to należałoby zmienić aby zgodę uzyskać.


Poza tym, w takich sytuacjach miasto po prostu powtarza decyzję uzyskaną od policji. To nie jest tak, że prezydent miasta siada przy biurku i rozkminia czy się na marsz zgodzi czy nie.

Zaloguj się aby komentować