Walki na stacjach benzynowych o paliwo w rossji.
Ta pani, co broni węża z całym sercem podbiegła do dystrybutora i chciała poza kolejką nalać do kanistra. Taka ruska karyna.
Pani, która nagrywa jest właścicielką czerwonego samochodu i chciała zatankować, ale w obecnej sytuacji boi się o karoserię swojego auta. Mówi:"Zadzwonię na policję, nie uszkadzaj mojego samochodu".
Facet w szarej koszuli to chyba pracownik - mówi "proszę, chodźmy, nie awanturuj się, proszę przestań, robisz scenę, proszę, chodźmy, zebraliśmy tutaj całą delegację, nie wolno robić tego, co robimy, zatankujemy gdzie indziej, proszę, proszę".
Pani jednak jest nieugięta i krzyczy do niego "puść mnie i przynieś kanister" i że ta pani z czerwonego auta to d⁎⁎⁎ka.
#wojna #rosja #ukraina #bekazkacapow

