W tym roku przeprowadziłem się do większego miasta. Podałem swoje warunki, pracodawca zaakceptował. Na start nie szarżowałem, ale podstawa jednak większa niż w poprzedniej pracy. Tyle, że już wydaje mi się to za mało. Inflacja rośnie. W przyszłym roku szykują się dwie podwyżki minimalnej, a ja w obecnej pracy też uczę się nowych rzeczy, poza tymi które umiałem.


Już chciałbym z tysiaka więcej, a pracuje miesiąc w tej firmie. Ku⁎⁎⁎ca mnie bierze. Koniec końców każda podwyżka zostanie zjedzona przez inflację i podwyżki minimalnej. Biegam w kółku jak chomik. Nigdy nie będzie wystarczająco, bo kwota o której teraz myślę w przeciągu 2 lat, za 2 lata będzie już warta trochę więcej niż mam teraz XD


Pozytyw jest taki, że się starzeje (o zgrozo). Obecnie 26 lvl. Pracodawcy chętniej płacą więcej starszym, bo doświadczenie, choć nie zawsze oznacza to lepszy.

Komentarze (7)

@Lopez_ nie obraź się, ale gówno potrafisz to i gówno zarabiasz


Nikt, kto nie ma wiedzy i umiejętności, nie zarobi od razu kokosów. Chyba że robisz cztery etaty w miesiąc.

@Lopez_ patrząc na twoje poprzednie wpisy i ten to widać że gorąca głowa troche.


Cierpliwości, takie coś że dostaniesz niewiadomo ile na start to rzadkość. Trzeba odpracować swoje, a ty po miesiącu chcesz podwyżkę

@libertarianin Jestem sangwiniko-cholerykiem, więc goraca. Na co dzień trzymam się sztywno, ale po to są takie portale, by tutaj nieco się wyładować

@Lopez_ ciągle szukaj innej pracy, wtedy dynamika na rozmowach o podwyżkę zmienia się z "szanowny panie szefie, ładnie proszę o więcej pieniążków" na "tam mi oferują tyle (to nawet nie musi być prawda), jak nie wyrównacie, to lecę tam"

Zaloguj się aby komentować