Komentarze (7)

@festiwal_otwartego_parasola mój wujek sobie zrobił kilka lat temu grilla w piątek na działeczce. Poczuł sąsiad i zadzwonił do proboszcza. Po kilkunastu minutach przyjechali księża z bagietami. Okazało się, że ta diecezja nie miała dyspensy i wuja poszedł na 2 lata do więzienia. Znaczy się w pasiak akurat poszedł za napad z pobiciem nie za tą kiełbasę.

Post w majówkowy piątek to doskonały trening woli, to jest to, po co też post został wymyślony. Ale jeśli nie ma dyspensy to ludzie niezadowoleni xd

Zaloguj się aby komentować