Dyskusja użytkownika moll
W Stokrotce były książki po 13zł, wydania kieszonkowe, całkiem fajne... Ale musiałam być twarda i mimo wypatrzenia kilku ciekawych tytułów niczego nie wzięłam.
A dlaczego?
Bo mój piękny regalik że skośnymi półeczkami zaczął się już nie tak pięknie przechylać w kierunku sypialnianym... Żeby chociaż leciał na ścianę, ale nieeee, jak wyrżnąć i sobie ryj rozbić to na środek pomieszczenia, widowiskowo, kurza stopa.
Wczoraj zdjęłam połowę załadunku, podanie do mojego o zatentegowanie złożone, ale się pewnie nie wypłacę.
Cienszkie życie mola książkowego
#ksiazki #zalesie #gownowpis
