W sobotę premiera nowości od Areeja - NEPALESE PATCHOULI. Spróbuję upolować flaszkę, ktoś chętny na sampla?
Cena wyjdzie coś koło 30zł/ml jeśli pójdzie z europejskiej dystrybucji. Odlewam od 2ml.
"My imagination paints an image of me entering a very old vintage luxurious car. This feeling when you opening the doors and you greet it with the scent of aged woods, very fine aged leather. The scent of time, the scent of history, those polished old wooden panels and a very smooth, worn, aged purple type of leather."
Nuty głowy: bukiet rzadkich i naturalnych fioletowych kwiatów: lilak (bez), hiacynt oraz błękitny lotos
Nuty serca: unikalna nepalska paczula, masło irysowe (orris butter), akcent liścia fiołka oraz mieszanka mchów (dębowego, sosnowego i cedrowego)
Nuty bazy: wielowarstwowa co-tynktura z czarnych trufli, korzenia irysa, dzikiego syberyjskiego piżma jelenia oraz etiopskiego cywetu – stworzona przez Russian Adam przy użyciu technologii ultradźwiękowej oraz próżniowej i zastosowana jako całkowity nośnik zapachu
https://www.youtube.com/watch?v=ZuLrLCjTVYE
#perfumy #rozbiorka
