W robocie siedzę pod stromym poddaszem, w wycięciu na okno. Trzeba się zginac w pol zeby oposcic stanowisko. Właśnie zajebałam czołem w krawędź tak, że zobaczyłam gwiazdki, usłyszałam dzwon i polecialam od razu na podłogę. Cud, że nie rozcielam ryja. Ale bedzie sliwa o k⁎⁎wa.


#gownowpis #pracbaza

Komentarze (7)

@Janusz_Nosacz tam ludzie od lat siedzieli, nie ma nigdzie indziej miejsca dla naszego stanowiska. Ze ch⁎⁎⁎ia to on wie, ale tak samo nowego wyposazenia tj. telefonu nam nie kupi bo twierdzi ze nie ma kasy (k⁎⁎wa siedzimy w finansach, przeciez mamy wglad ile masz kasy). Januszerka ale innej roboty takiej nie znajde.

@Krokiruks albo czeka mnie emerytura pomostowa. bez kitu czasami czuje sie jakbym wykonywala robote z zal nr 1 "prace fizyczne ciezkie w podziemnych kanalach sciekowych" xD

Zaloguj się aby komentować