W piątek miałam rozmowę o pracę do korpo w default city. Fajna rozmowa, kasa ok, stanowisko znow bardzo poważne, trochę wolalabym mniej na głowie ale ok. Dostałam zadanie rekrutacyjne. Rzucilam na nie okiem w piątek po rozmowie na 1 rzut oka i myślę sobie ok, wygląda prosto więc zostawiłam na ostatnia minute. Ale to był błąd xDDD W zadaniu były zaszyte chyba wszytskie pułapki logiczne jakie sie tylko dało tam zaszyć. Cos co myslalam, ze będę robić godzinę robiłam dwa dni, ale muszę przyznać, że się przy tym dobrze bawiłam ^^ Zadanie oddane na czas, mam nadzieję, że dobrze, ale moral z tego taki zeby jednak nie robić rzeczy na ostatni dzwonek bo się można srogo przeliczyć xD
#pracait #praca