W moim życiu spotyka mnie niewiele nieprzyjemności. Jak już się jednak zdarzają, to są nie do zniesienia.

Najgorzej gdy dreptam sobie po górkach, ściągam z garba plecak, a następnie zakładam go na spocone plecy smagane zimnym wiatrem. Dyskomfort nie do opisania. ಠ_ಠ

#zalesie #przemyslenia

94d48b81-47f1-4192-9d3e-cdff0c962a33

Komentarze (6)

@lactozzi polecam podkoszulek termoaktywny z decathlona, totalny gamechanger. Mają dużo rodzajów - jakieś piłkarskie, kolarskie, ocieplające, ale generalnie coś wyrwiesz za 50 zł, byłe przylegało do ciała to wtedy odprowadza pot na zewnątrz i nie masz efektu mokrej szmaty.

@Cinkciarz przy 20°C kolejnej warstwy poza bawełnianą koszulką bym nie zniósł. Takich podkoszulków mam kilka i używam gdy jest chłodniej. Game changer indeed.

Zaloguj się aby komentować