@MarianoaItaliano - kolejna dobra rada
Ja jak potrzebuję mięsa mielonego to zawsze każę sobie zmielić wybrany przez siebie kawałek - nie każdy sklep oferuje usługę mielenia na miejscu, ale watro w swojej okolicy taki znaleźć. Często biorę 2-3 kilo mielonego i mrożę w mniejszych porcjach by zaoszczędzić sobie chodzenia do sklepu - i tak u mnie szybko mielone schodzi więc długo nie leży.
No i a propos mrożenia w domu - polecam zakupić sobie naklejki do opisywania, metkownicę, drukarkę do naklejek lub woreczki na których można opisać co jest w środku i kiedy było do zamrażarki włożone - od kiedy tak robię to nic się nie marnuje i nie muszę się zastanawiać co to za mięso i kiedy było włożone (plus mam mniej rzeczy w zamrażarce co pozwala mi doskonale widzieć co tam jest).