W końcu się uczciwej kuchni dorobiliśmy. Tzn. pani wybierała, pan płacił. Dobrze, że podobny gust mamy.


Bardzo tanio, same mebelki bez AGD.


Za bardzo podobny zestaw 10 lat temu wyszło około 3500 brutto przy zauważalnie lepszej jakości szafek i wyposażenia - grubsze płyty, fornirowane fronty, blaty z litego drewna, więcej metalowych części zamiast plastiku, etc. - część tych szafek robiła za tymczasową kuchnię. Ta sama firma na I.


Co ciekawe takie same zestawy marketowe wychodziły tak samo cenowo, a "na zamówienie" 2x drożej. Gdybym sam rozrysował formatki i zlecił cięcie wyszłoby podobnie cenowo, może z 10% taniej. Łącznie 7.5 mb szafek stojących i wiszących, zabudowa pod sam sufit, szuflady, kosze, cargo i inne duperele "na gotowo". Montaż we własnym zakresie.


#budowadomu #budujzhejto #hydepark #kuchnia #meble

19557e92-963a-4f35-9ee3-25957255af21

Komentarze (31)

@kitty95 Trawertyn na blaty się nie nadaje, tak samo jak marmur do kuchni, co nawyżej do łazienki albo na sciany. 7.5 metra blatów ze spieku kosztowałoby jakieś 15 koła. Z kamienia naturalnego dwa razy tyle co najmniej. Kwarcyt teraz jest w modzie.

@moderacja_sie_nie_myje3 o właśnie kwarcyt, czy inne granity.


Z punktu widzenia funkcjonalności nie ma to żadnego znaczenia, jedynie pokazujesz, że cię stać, a co.

@kitty95 Granit jest tani i jest w zasadzie niezniszczalny, chyba że będziesz młotkiem tłukł. Kwarcyt jest bardzo twardy nie porysujesz nożem ( diamentem porysujesz) ale kruchy i łamliwy, filiżanką z prawdziwej porcelany krawędz blatu upierdolisz jak dobrze stukniesz. Za to marmur jest miękki, sam się rysuje od patrzenia, wylejesz cokolwiek i będzie plama nawet na dobrze zaimpregnowanym, stukniesz mocniej i sam odpada. Trawertyn to jest tylko na ściany, miękkie, łamliwe, nasiąka, w zasadzie nie ma żadnych cech użytkowych poza tym, że fajnie wygląda i do drewna pasuje.

@moderacja_sie_nie_myje3 ja wiem, to pewnie zależy jak kto dba i do czego używa. Dużo też jest marketingu na "prestiż". Zawsze miałem klejonkę dębową na blatach potrójnie lakierowaną i nawet odświeżać nie musiałem po 7-8 latach, bo co tyle były przeprowadzki mniej więcej. Teraz wziąłem chamski "lepsiejszy" laminat i elo. Na wystawie tego pokazywać nie będę, a kasę mam na co wydawać.

@kitty95 Wiesz, ja teraz to bym wziął na blat jakiś paździerz, blachą obił i elo. Ale kobieta się nie zgodzi BO jest różnica jak się nic nie robi przy blasze a się nic nie robi przy kwarcycie.

@kitty95 @moderacja_sie_nie_myje3 tak, z blatami, ale zwykłymi, drewnianymi. Żadne kwarcyty czy inne marmury. Po prostu duża kuchnia i dużo blatów - prawie 9 metrów.

@bartek555 no niestety gadżety nabijają licznik. Coś za coś. U mnie to za mała powierzchnia na 50k. Nawet jakbym załadował wszystkiego pod korek i palcem nie kiwnął przy montażu to by ze 35 wyszło max. Bez kwarcytów oczywiście. Salony kosztujo

@moderacja_sie_nie_myje3 nigdy w życiu oleju. Zawsze lakierek jachtowy idzie albo do parkietów. Ale teraz, jak wspomniałem, jest laminat i nie pierdolę się z lakierowaniem i smrodem. Jedynie ranty wycięć zamalować i elo.

Zaloguj się aby komentować