W końcu po skręceniu kostki pierwszy raz wyszłam na rolki... nie obyło się bez tragedii... sprite mi się rozlał w pleczaczku i wszystko pokleił, zalał mi jedną parę skarpet - na szczęście wzięłam dwie xD Ale after all było fajnie, bo ciepło, nie za gorąco, mało ludzi, dało się pojeździć. Relaks 10/10.

A wy co tam dzisiaj porabiacie małpeczki?


#socjalizujsiezhejto

Komentarze (63)

Rolki? Takie co na bucie mają po 4 kółka? xD

Ja za dzieciaka na łyżworolkach jeździłem, ale tych to nie ogarniam jak się na tym nie zabić

@Szarmuta piszesz o wrotkach, bo i rolki i wrotki mają 4 kółka, tylko inaczej rozmieszczone. Łyżworolki i rolki to to samo - przynajmniej tak podejrzewam, nikt kogo znam nie dodaje przedrostka łyżwo xD to nie łyżwy, więc jest zbędny

@GtotheG Wiedziałem, że coś jest nie tak w tej mojej terminologii

Kiedyś dawno temu jak to się pojawiło w Pl, to czasem mówiono na nie łyżworolki, bo rolkami zwano też wrotki, więc pewnie dla rozróżnienia tak zrobiono. Sorry. Stary jestem xD

Teraz odpoczywam ale dziś była ostra robota...w pełnym słońcu. Plecy spieczone trzeba się nakremować... a jeszcze byłem na dożynkach zobaczyć i strzelałem z łuku

@Belzebub ajajaj, smaruj się na robotę, a nie się palisz w pełnym słońcu to niebezpieczne tyle godzin. Dobrze, że na dożynkach się trochę zrelaksowałeś!

@Mr.Mars owszem, była. Czułam, że coś mi cieknie po nodze, a że mam okres pomyślałam, że to krew... lekko spanikowana zaczęłam się oglądać. No ale nic nie widze... Za chwilę znowu coś poleciało... jakaś woda? Dopiero po chwili zczaiłam, że to z plecaka na plecach mi przecieka i kapie

@GtotheG Ja skrecilem z czesciowym oderwaniem dwoch wiazadel w marcu i jeszcze minie conajmniej pol roku, zanim bede sie czul odwaznie zeby pojsc biegac, albo grac w squash.

@GetBetterSoon o kurde ;( ja sobie dosyć mocno skręciłam w lipcu bodajże i do dzisiaj mnie nakurwia jeszcze trochę (niby nic nie zerwane/torebka staowowa cała). Staram się rozciągać i trochę ćwiczyć. Byłam na rehabilitacji i troche pomogło, ale nie jest jeszcze idealnie. Biegać nie biegam, ale staram się dużo chodzić teraz, bo nic innego też w zasadzie nie mogę. Rolki dobrze trzymają stopę to się nie boję. Też czekam na squosha, ale to jeszcze trochę muszę się podleczyć.

@GetBetterSoon mam inne doświadczenia xD wcześniej jak skręcałam to max tydzien i byłam na chodzie xD a teraz jak odjebałam to 2 miesiąc nie chce się zagoić xDDD pomimo zabiegów i rehabilitacji... no ale cóż... takie życie

Byłem w robocie :/ na zatloczonej imprezie. Na szczęście już po. Choć impreza nadal trwa. Ale ja swoje zrobiłem (° ͜ʖ °)

W robocie na motocyklu jestem i bym pojeździł, ale nie mam pomysłu gdzie ;/

@GtotheG Już po. Na Borki mam niedaleko, a jakoś tam samemu dzisiaj nudnawo. Bylem tylko sprawdzić, czy nic się nie zmieniło. Nadal czekam, aż wszyscy się wyprowadzą, żeby zacząć tam urbexować (° ͜ʖ °)

@GtotheG Nie skręciłem niczego ale nie mogę chodzić, bo ponaciągałem mięśnie. Bez żadnego przygotowanie poszedłem w tym tygodniu na dwa dwugodzinne zajęcia z capoeiry. Boli mnie wszystko, kuleję a teraz piję wino, bo alkohol uśmierza trochę ból w nogach.

@Foofy_Shmoofer też jeżdżę, ale w zeszłym roku sie wywaliłam i miałam problemy przez to i musiałam odstawić ;( ale może w tym sezonie powrócę na lód.

@GtotheG a co zrobilas? ja jezdze od roku, tak zeby mnie wykluczylo na kilka dni to sie wywalilem 2 albo 3 razy. Najgorzej jak probuje spiny i zahaczam pieta o lod xD

@Foofy_Shmoofer aaa mi dziecko zagrodzilo droge i chcialam wyminac, tak wyminelam, ze sie wypierdolilam, nie uderzylam glowa, ale sila upadku poszla na glowe, skumulowalo sie to z kilkoma innymi wypadkami w tamtym czasie i o jezuuu… rezonanse, nie rezonanse. Ale zyje, jest ok, tylko musze na siebie uwazac. ja nawet zadnych figur nie umiem, na zwyklym jezdzeniu sie wywalilam niestety. No ale zycie! Oby w tym roku nam sie bezpieczniej jezdzilo zdrowia!

@GtotheG ajj no to kiepsko. Dzieciaki to plaga, nieprzewidywalne i pojawiają się znikąd. Polecam zajęcia do nauki różnych rzeczy, u mnie program jest podzielony na 8 czesci podstaw (od wstawania z lodu do twizzli) a potem ice dance albo free skating. Ja juz po 30tce wiec skoki to kiepski pomysł dlatego robie dance, ale kolezka mi pokazal skok Salkowa i sie podjaralem i costam probuje Swoja droga u mnie na lodowisku można spotkać olimpijczykow i ludzi znanych na swiatowej scenie takze dodatkowy plusik.

@Foofy_Shmoofer zazdro. Ja tez po trzydziestce wiec juz sobie daruje skoki… jak bylam mala to strasznie chcialam jezdzic figurowo, ale moi strarzy mieli wyjebane na wszystko xD siedz w domu i sie ucz. No i nie umiem…

U mnie chyba olimpijczykow nie ma, ale czasem sie zdarzy ktos kto pieknie jezdzi to tylko popatrze z zazdroscia

O to podobnie, bo też rolki! I jutro może też, póki pogoda 😁

Haha, czyli jak zawsze jakieś przygody muszą być. Więc dobrze, że druga para skarpet była i że jednak wszystko Ci się udało.

Dokładnie jak mówisz, nie za ciepło i sam byłem zaskoczony, że dość mało ludzi było w parku.

Tu jedynie było totalnie mokro w jednym miejscu na rolkostradzie, więc na spokojnie trzeba było jechać, a i tak 2 razy mi noga ujechała, ale skończyło się bez lądowania 😂 i udało się wyżyć po ciężkim tygodniu.

Teraz odpoczynek i czekam na finał US Open.

@Hugs to u mnie tylko liscie i patyki wszedzie to bym sie pare razy wywalila. Ale jakos sie obeszlo bez wypadkow. Moze tez dzisiaj skocze poki jest pogoda, na razie jestem padnieta xD

@GtotheG To ostrożne i uwaga na agresywne patyki Ale najważniejsze, że bez wypadków! Oj nie dziwię się, że padnięta po takiej przerwie ale zadowolona przynajmniej.

Więc powodzenia dzisiaj! Też spróbuję, bo znów spoko pogoda, tylko zobaczę co moje nogi na to po paru minutach jazdy dziś xD

Dzięki! Faktycznie pierwsze okrążenie pod górkę było ciężko i kolano ewidentnie nie było zachwycone xD potem już jakoś poszło bez problemu. A Ty jak, udało się dziś też wyskoczyć, czy regeneracja? 🙂

@Hugs haha u mnie to samo- stopa bolala przy pierwszym okrazeniu, ale pozniej juz calych nog nie czulam wiec mozna bylo jezdzic :3 bylo ciezko, ale pojezdzone! Oby sie ladna pogoda jeszcze troche utrzymala.

Brawo Ty! Virtual high-five haha. To nieźle jak już całych nóg nie czułaś 😁 zobaczymy jak jutro nogi dadzą nam popalić haha.

Sprawdziłem u siebie i ma być całkiem spoko pogoda poza środą i czwartkiem. Choć tak dalekie prognozy to jak wróżenie z fusów. Ale może w przyszły weekend uda się choć raz wyskoczyć 🙂

@Hugs no wykonczylam sie dzisiaj… padlam na lozko i nie wstalam jeszcze xD oby dopisala pogoda, ale musze zrobic jakas przerwe bo co za duzo to nie zdrowo jutro tylko spacerek. High-five i dobrej nocki!

Doskonale rozumiem, mam tak na początku sezonu. Padam i się zastanawiam dlaczego sobie to robię 😂

I jak nogi dziś? Dokładnie, nie przesadzaj i odpocznij na spacerku. Ja przerwa do weekendu bo po pracy się nie umiem zebrać.

Muszę się w końcu zmotywować żeby wrócić po latach na łyżwy. Może w tym roku się uda 😂

@Hugs noga boli, ta skrecona, ale coz poradzic. Dzisiaj tylko krotki spacerek i git

Oby Ci sie udalo zmotywowac w tym roku na lyzwy

Ważne żeby noga doszła w końcu do siebie, potem będziesz szaleć do woli 😉

Dzięki! Może w końcu się uda wybrać, sezon się kończy więc muszę znaleźć inne zajęcie 😁

@American_Psycho jeszcze nie, bo bylam padnieta. Dzisiaj bede prala wszystko xD

Nie ma to jak dobry trening na silce! Od razu czlowiek sie czuje lepiej

@MasterChef nie dzisiaj nie. Poszlam na diete i cwiczenia najpierw, bo w obecnym stanie nie moge sie z nim ruchac. To trzeba na spokojnie zaplanowac

Zaloguj się aby komentować